Alfabet w języku węgierskim składa się aż z czterdziestu literek, z którego czternaście stanowią samogłoski- reszta, z oczywistych względów, to spółgłoski. Większość z nich występuje w naszym polskim języku. Część jednak w niczym ich nie przypomina.
Inaczej również wygląda węgierska strona fonetyczna. W języku tym bowiem występuje wiele głosek, które w polskim języku w ogóle nie istnieją. Wiele z nich wymawia się zupełnie inaczej, niż wskazywałby na to sposób ich zapisu. W tym właśnie mamy najwięcej problemów, jeśli chodzi o naukę języka węgierskiego przez naszych rodaków. Niektóre słowa pisze się tak samo w naszym rodzimym języku, jednak po węgiersku zupełnie inaczej się je wymawia. Poszczególne literki, chociaż w zapisie wyglądają tak samo jak w naszym języku, w wymowie brzmią inaczej. Większość samogłosek wymawiana jest podobnie do ich polskich odpowiedników, z tym że wymawia się je troszeczkę dłużej. Ponadto węgierskie samogłoski dzieli się na samogłoski krótkie i długie. Początkowo te niuanse mogą wydawać się bardzo mylące i trudne dla nas do opanowania, jednak po kilku prostych ćwiczeniach związanych z wymową, łatwo je opanować i zapamiętać rządzące nimi zasady.